|
Czasem płynę z prądem, częściej pod prąd, a czasem wpadam w wir na rzece...
Blog > Komentarze do wpisu
Ślisko, a nie wygląda.Jadę sobie spokojnie do pracki. Ucieszona, że mimo wczesnej godziny jest w miarę jasno! No może nie jasno jasno ale przynajmnie szarawo i nie ciemno. I nagle na sam środek drogi tuż przede mną - z miejsca postojowego wyjeżdża mi przed sam mój nos samochód - i stanął w poprzek jezdni. Zajął kompletnie całą jezdnię tak, że nijak nie dało się go ominąć ! I stoi ! No to po hamulcach, wciskam do dechy, ABS tańczy a ja se jadę. I jadę. A bucu stoi i się nie rusza, nie ucieka, nic. Stoi i się patrzy jak w niego wjeżdżam !!!! Wdepłam ten hamulec tak mocno, że aż podniosło mnie z fotela, w zasadzie wstałam i całym ciężarem (coraz mniejszym :D :D :D ) ciała, wbiłam się w hamulec. I w końcu, majstatycznie mój puzio stwierdził - nooo dooooobra, jak tak bardzo chcesz to się zatrzymam... Zatrzymałam się dosłownie - 10 cm przed maską tego buca. Idiota. A tak przy okazji - muszę pomyśleć o jakiejś myjce dla puzia bo przez boczne szyby to kompletnie już nic nie widze :)
poniedziałek, 13 lutego 2012, dunja
Tagi:
automoto
TrackBack
|
|